Cegły dla jerzyków - swift bricks - stają się obowiązkowe w nowych budynkach w Szkocji

Cegły dla jerzyków - swift bricks - stają się obowiązkowe w nowych budynkach w Szkocji

W Szkocji właśnie wydarzyło się coś, co może zmienić sposób, w jaki patrzymy na budynki i ich rolę wobec natury. Parlament Szkocki przegłosował ustawę, która od stycznia 2026 roku nakłada obowiązek instalowania tak zwanych „swift bricks” – specjalnych cegieł z pustką wewnętrzną przeznaczonej na gniazdowanie ptaków, przede wszystkim jerzyków – w wszystkich nowo powstających budynkach tam, gdzie jest to technicznie możliwe.

To decyzja, która nie tylko mówi o estetyce czy funkcjonalności obiektów, ale o przywracaniu integralnej relacji między zabudową a ekosystemem, którego jesteśmy częścią.Architektura zawsze była wyznacznikiem tego, kim jesteśmy jako społeczeństwo. Od surowych murów średniowiecznych zamków po nowoczesne fasady szkła i stali – budynki mówią o naszych aspiracjach, wartościach i oczekiwaniach. W ciągu ostatnich dekad priorytety w projektowaniu mocno się przesunęły w stronę efektywności energetycznej, redukcji emisji i minimalizowania śladu węglowego. Jednak w tej pogoni za termomodernizacją i szczelnym obiegiem powietrza często zapomnieliśmy o jednym: że człowiek nie jest jedynym mieszkańcem miejskiej tkanki. Jerzyki to ptaki migracyjne, które każdego lata przylatują z Afryki, aby rozmnażać się w Europie. Dziś ich populacja dramatycznie spadła, głównie z powodu utraty naturalnych miejsc gniazdowania, które kiedyś znajdowały się w szczelinach starych murów i pod okapami dachów. Wiele nowoczesnych elewacji, choć energooszczędnych i wizualnie uporządkowanych, pozbawiło je tego miejsca.Swift bricks – cegły dla jeżyków - to rozwiązanie niezwykle proste — to prefabrykowane cegły z otworem umożliwiającym ptakom wejście i założenie gniazda. Montuje się je wysoko na elewacjach, w murach wznoszonych w fazie budowy, tak by stały się naturalną częścią struktury budynku. Dla ptaków to szansa na powrót do miejsc, które dawno temu były ich domem, a dla nas to lekcja, że projektowanie przestrzeni miejskiej może i powinno uwzględniać potrzeby gatunków innych niż ludzki.Reakcje na taką zmianę przepisów są różne. Zwolennicy wskazują, że to realna odpowiedź na kryzys bioróżnorodności i konkretna pomoc dla gatunków, które znikają z krajobrazu miast. Ustawa w Szkocji daje jasny sygnał: budynki mają nie tylko chronić ludzi, ale również tworzyć miejsca życia dla dzikiej przyrody. Przeciwnicy lub sceptycy mogą argumentować, że to dodatkowe obciążenie dla deweloperów albo że takie rozwiązania powinny pozostać dobrowolne, ale fakt, że decyzja zapadła w formie prawa, pokazuje, jak poważnie traktuje się tam zanikające ekosystemy.Ta zmiana może stać się inspiracją dla innych krajów. Jeśli urbanizacja i rozwój infrastruktury mają być zgodne z celami ochrony środowiska, to konieczne są właśnie takie innowacje: niezauważalne dla większości użytkowników miasta, a jednak kluczowe dla jego biologicznego bogactwa. Architektura, która pamięta o jerzykach i innych gatunkach, nie tylko staje się bardziej zrównoważona, ale też opowiada historię o odpowiedzialności za przyszłość naszej planety.Źródło:https://www.theguardian.com/environment/2026/jan/28/swift-bricks-to-be-installed-in-all-new-buildings-in-scotland-after-holyrood-backs-ruling

Ptak Roku
ul. Zimowa 8
05-500 Nowa Iwiczna